Neverout Review

Neverout pojawiło się na komputerach już blisko dwa lata temu. Gra prezentowana była jako ciekawy twist na gry typu łamigłówka, gdyż była wydaja z myślą o technologi VR. Posiadam gogle Oculus, ale nie miałem jeszcze okazji zagrać, teraz w końcu udało się na Nintendo Switch.

Czym tak naprawdę jest Neverout?

Jak sama nazwa wskazuje chodzi tutaj o ucieczkę z przerażającego, ciemnego oraz surowego labiryntu. Pierwszy poziom zaczyna się mrocznym ambientem oraz krzykiem w oddali, a my otwieramy swoje oczy. Szybko okazuje się, że naszym zadaniem jest pokonowanie kolejnych leveli poprzez dostanie się do drzwi, na którejś ze ścian więżącego nas sześcianu.
Znalezione obrazy dla zapytania neverout
Gra posiada bardzo proste sterowanie, gdyż możemy tylko chodzić oraz rozglądać się. Od razu widać, iż pierwowzór przygotowany był z myślą o technologii VR. To jednak niczemu nie przeszkadza, gdyż wszystko zarówno na JoyConach jak i Pro Controllerze jest bardzo intuicyjne. Być może w przyszłości twórcy dodaliby rozglądanie się za pomocą ruchowych możliwości JoyConów?

Produkcja dzieli się w zasadzie na cztery różne rodzaje poziomów: z przesuwającymi się pudełkami, z liniami wysokiego napięcia, z pułapkami z kolców oraz teleportami.
Podobny obraz
Po kilku/kilkunastu rozwiązanych zagadkach, niektórych przygotowanych w naprawdę sprytny sposób wykorzystujących grawitację, posiądziemy możliwość przeniesienia się do pomieszczenia, gdzie rodzaj kolejnej będziemy mogli już wybrać sami. Gdy zaś uda nam się przejść całą grę na suficie tego pomieszczenia (choć sufit to w tej grze rzecz względna) otworzy się wyjście z labiryntu.

Graficznie nie mam tutaj nic do zarzucenia, jednak jak widać po zrzutach ekranu gra stawia na myślenie, a nie wybujałą otoczkę. Dźwiękowo zaś towarzyszą nam głównie jedynie nasze kroki.
Znalezione obrazy dla zapytania neverout

Podsumowując Neverout to gra dla fanów wszelkiego rodzaju łamigłówek, w późniejszych poziomach bywa naprawdę cięzko. Jeśli tak jak ja wyczekujecie z utęsknieniem jakiejkolwiek odsłony Brain Training na Nintendo Switch to ten tytuł ubarwi wam czas oczekiwania.

Autorem gry jest polskie studio Game Dust usytuowane w Poznaniu. W imieniu redakcji dziękuję za kopię gry do recenzji.

Dobre

  • Ciekawy koncept gry
  • Dobry stosunek jakości do ceny
  • Równomiernie wzrastający wraz z naszymi postępami poziom trudności
  • Łatwe pick up&play

Złe

  • Brak jakiegoś udźwiękowienia
  • Po pierwszym poziomie liczyłem bardziej na grę typu horror z różnymi straszakami lub fabułą
7.3

Dobra

Gameplay - 9
Grafika - 8
Muzyka - 5
Od urodzenia zapalony gracz i ogromny fan Nintendo. Trudne początki z Pegasusem szybko zamienił na oryginalnego NESa i Gameboy'a. Jest na stronie od samego początku. Chętnie udzieli informacji oraz wsparcia nowym użytkownikom.

Zostaw Komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zapomniałeś hasła?

X